Ciasto Mon Cheri

Ach osłódźmy sobie te wiosenne smutki powodowane pogodą jakimś dobrym ciachem… Dziś będzie to przekładaniec z mojego przepisu- bardzo prosty, dość efektowny i orzeźwiający. Wiśnia w czekoladzie to nasączony nakropkiem cytrynowym tradycyjny biszkopt, przełożony masami na bazie budyniu: wiśniowego i czekoladowego. Całość wieńczy orzeźwiająca warstwa galaretki wiśniowej i zatopionych w niej wiśni w cukrze. Bajecznie smaczne po schłodzeniu: kremowe, deserowe i jednocześnie lekkie. Wiśnie ( obok mięty) w towarzystwie czekolady to ostatnio jedno z moich ulubionych połączeń. Przekładańca nazwałam jak popularne czekoladki, gdyż moim zdaniem połączenie wiśni i czekolady w akompaniamencie alkoholu nadaje mu właśnie posmaku tych wykwintnych łakoci;)
Składniki na biszkopt:
8 jaj
szklanka cukru
1 1/3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier. Dodajemy żółtka i miksujemy. Następnie wsypujemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Wykładamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 40 minut w temp. 175 stopni. Studzimy. Kroimy na 3 blaty. Z jednego literatka wykrawamy biszkopciki.
Składniki na masę czekoladową:
budyń czekoladowy
5 łyżek cukru
1 1/2 szklanki mleka
150g masła
mały kieliszek likieru czekoladowego bądź wódki
Z budyniu , cukru i mleka gotujemy gęsty budyń. Studzimy. Schłodzony miksujemy z masłem , stopniowo wlewając alkohol.
Składniki na masę wiśniową:
budyń wiśniowy
5 łyżek cukru
1 1/2 szklanki mleka
150g masła
 mały kieliszek likieru wiśniowego
Z budyniu , cukru i mleka gotujemy gęsty budyń. Studzimy. Schłodzony miksujemy z masłem , stopniowo wlewając alkohol.
Dodatkowo:
nakropek cytrynowy:
1 cytryna
½ szklanki cukru
2/3 szklanki wody
Z cytryny wyciskamy sok, dodajemy cukier i wodę. Gotujemy 3-5 minut na wolnym ogniu. Studzimy.
galaretka wiśniowa rozrobiona w 300 ml gorącej wody ( odstawiamy do „półstężenia”
100 g wiśni w cukrze
WYKONANIE:
blat biszkoptowy+½ nakropka cytrynowego+krem czekoladowy
blat biszkoptowy+ ½ nakropka cytrynowego+krem wiśniowy
biszkopciki wycięte z biszkopta
wiśnie 
 tężejąca galaretka
Smacznego!

Ciasteczka serowe z marmoladą- stary przepis

 Pozwólcie, że znów uraczę Was ciasteczkami;) Te jednak są z bardzo starego przepisu, który zaplątał się gdzieś w kuchennym zeszycie pod nazwą: „ Serowe ciasteczka z marmoladą- najlepsze”. Cóż więc innego pozostało mi jak wykonanie „najlepszych” ciasteczek ;) A że w lodówce miałam spory klinek wiejskiego sera- musiałam spróbować należycie go wykorzystać. Jestem seromaniakiem więc miałam wobec powyższych ciasteczek spore wymagania;) I jestem zadowolona: ciastka są cudownie kruche, ale jakby z ciasta francuskiego z lekkim posmakiem białego sera. Marmolada wspaniale się z nim zgrywa- ciasto samo w sobie bowiem nie jest słodkie, a w jej towarzystwie smakuje wybornie. Polecam stary, sprawdzony przepis-pycha!  Znikną w oka mgnieniu- jak u nas, obiecujęJ
Składniki na ciasto serowe:
500 g mąki pszennej
1 jajo
200 g białego sera
2 łyżki gęstej śmietany
cukier waniliowy
125 g masła
Mąkę przesiewamy do sporej misy, dodajemy ser, jajo, śmietanę, cukier oraz posiekane masło i szczyptę soli. 
Zagniatamy gładkie ciasto. 
Owijamy dokładnie folią spożywczą i wkładamy do zamrażalnika na 5-6 godzin.
Dodatkowe składniki:
300 g twardej marmolady
rozkłócone jajo
cukier puder do posypania
WYKONANIE:
ciasto wyjmujemy na 20 minut przed przygotowywaniem ciastek
rozwałkowujemy na grubość ok 1 cm
z ciasta wycinamy kwadraty 5cm x 5cm
2 przeciwległe brzegi (rogi)zawijamy do środkai zlepiamy, w puste miejsca nakładamy marmoladę
ciasteczka wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia
smarujemy rozkłóconym jajem
pieczemy ok 25 minut w temp 190 stopni
po upieczeniu obficie posypujemy pudrem
Smacznego!

Ciastka Otrębusie z miodem

No dobra, dziś będzie bardzo zdrowo;) Ale i tak słodko, mimo że bez grama cukru. Buszując ostatnio po jednym z supermarketów trafiłam na otręby pszenne,  rzadko u mnie takie rzeczy goszczą, a próbować nowych lubię- to wzięłam. Potem zaczęłam się zastanawiać co by tu z nich uczynić… Zmodyfikowałam przepis na ciasteczka z płatkami owsianymi, który znajdziecie tutaj. A żeby było już całkiem fit;p, zamiast mąki pszennej, użyłam pełnoziarnistej. Bazą „mokrą” do ciastek jest kremowy serek śmietankowy oraz miód, składniki suche to mąka, soda i otręby. A z dodatkami można poszaleć. Ciasteczka są niezwykle miękkie, piernikowe w smaku i słodkie, nadadzą się jako zdrowa przekąska, można zjeść od razu kilka, a co? Zdrowe są przecież;)
Składniki na 15 sporych ciastek:
4 łyżki serka śmietankowego typu president
4-5 łyżek miodu
2/3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
½ szklanki otrąb pszennych
1  łyżeczka sody
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki cynamonu
4 łyżki rodzynek
2 łyżki prażonych ziaren dyni
3 łyżeczki nasion chia
2 łyżki prażonych ziaren słonecznika
Mąkę, otręby, cynamon, proszek do pieczenia i sodę mieszamy. Miód i serek dokładnie mieszamy w osobnym naczyniu. 
Dodajemy suche składniki i jeszcze raz mieszamy( jeśli masa będzie zbyt gęsta- można dodać 1 łyżkę serka więcej),
następnie wsypujemy: słonecznik, dynię, nasiona chia oraz rodzynki.
Wyrabiamy łyżką ciasto, starając się wbijać bakalie do środka ciasta.
* ciasto ma być gęste i lepkie.
Dłonie zwilżamy w zimnej wodzie, z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko je spłaszczając.
Ciastka pieczemy 20-25 minut w temp. 180 stopni.
 


 Smacznego!