Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na slodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na slodko. Pokaż wszystkie posty

Babeczka z pieczonego jabłka

Mam nadzieję, że chcecie się trochę ze mną rozgrzać, bo ziiiimno… Przychodzę z odsiecząJ Dziś przepis na coś zdrowego, słodkiego i- dzięki dodatkowi przypraw i samej temperaturze deseru- bardzo rozgrzewającego. Tak przygotowane jabłko nadziane budyniem i polane fruzeliną wiśniową sprawi, że zimowe wieczory będą nieco bardziej przyjemne.. No bo słodsze to na pewnoJ
 Składniki na jabłka:
6- 8 dużych twardych, kwaskowych jabłek
Jabłka dokładnie myjemy ( nie obieramy!) Wydrążamy gniazda nasienne ze środka, robiąc przy tym nieco więcej miejsca na nadzienie.
 glazura do pieczenia: 6 łyżeczek cukru + ¾  szklanki wody+ cynamon do smaku + kilka goździków + szczypta przyprawy do piernika
Podane składniki gotujemy ok. 8-10 minut.
Dodatkowo:
1 budyń śmietankowy lub waniliowy
1 ½ szklanki mleka
5 łyżek cukru
Proszek budyniowy mieszamy dokładnie w ½ szklanki mleka. Resztę mleka gotujemy z cukrem. Gorące zalewamy budyniowym roztworem
polewa:
3 łyżki cukru pudru
1/3  szklanki gorącej wody
3 łyżki masła
3 łyżki kakao deserowego
Cukier puder rozpuszczamy w gorącej wodzie. Dodajemy masło, rozpuszczamy. Przez sitko przesiewamy kakao. Dokładnie roztrzepujemy widelcem, aż polewa będzie jednolita i błyszcząca.
frużelina lub dżem/sok wiśniowy
WYKONANIE:
jabłka oblewamy glazurą i zawijamy w folię aluminiową
pieczemy ok. 30 minut w temp. 180 stopni
odwijamy od góry z foli, nadziewamy budyniem
 i z powrotem owijamy folią
pieczemy jeszcze 30 minut
odsączamy na papierowym ręczniku, polewamy polewą i frużeliną
Jabłka można także serwować w formie schłodzonejJ
Smacznego!

Domowy Adwokat


Dziś witam Was z czymś lekko rozgrzewającym w tę jesienną pluchę… Ci , którzy mnie znają wiedzą, że nie przepadam za alkoholem w nomen omen „czystej postaci” . Zawsze jednak skuszę się na kieliszek jakiegoś megasłodkiego likieru z nutą mleczną. Uwielbiam wszelkie jego wariacje: ajerkoniak, strawberry, kakaowy, malibu, kopiko… Ostatnio sama wykombinowałam domowego adwokataJ Jest niezwykle słodki ( co mnie bardzo pasuje, bardziej gęsty od sklepowych no i przede wszystkim wspaniale osładza jesienne wieczoryJ Na zdrowie!
Składniki:
500 ml mleka
300 g cukru pudru
5 żółtek
2 małe cukru waniliowe
1 -1 1/2 szklanki spirytusu
Mleko zagotowujemy z cukrami waniliowymi. Studzimy. Żółtka ucieramy z pudrem na puszystą masę( jak kogel- mogel). Masa powinna być bardzo pulchna i puszysta- gdy będzie właśnie taka- wlewamy do niej ostudzone „mleko waniliowe”
 

 i dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy BARDZO POWOLI spirytus, stale mieszając.

 Całość przelewamy lejkiem do butelki i wstrząsamy mocno. Odstawiamy do lodówki na ok. 3 godziny , aż składniki dobrze się połączą, a alkohol „przegryzie” .
 
Na zdrowie!!! 

Ciastka Grzybki mleczno- owocowe

Dziś osłodzę( mam nadzieję;)) Wam wieczór Grzybkami w mojej wersji, a raczej wariacji. Mam do tych ciastek ogromny sentyment i ostatnio przygotowuje je na większe uroczystości, bo cieszą oko i smakują. Ale przecież mnie znacie: nic dwa razy nie może być u mnie identyczne;P Dlatego tym razem zdecydowałam się nadać grzybkom smaku… Ptasiego mleczka. Ten rodzaj masy jest dużo lżejszy i bardziej piankowy, a grzybkom nie odklejają się „kapelusze” od „ogonków”. Dodatkowo zastosowałam niewielką ilość masy z prażonych jabłek, aby nadać im nieco owocowego zacięcia. Efekt? Grzybki są zwarte, lżejsze i mogą spokojnie przetrzymać o 1-2 dni dłużej w lodówce niż te, z tradycyjnym kremem budyniowym. Polecam na Wielkanoc, do koszyczkaJ
 Składniki na ciasto:
600 g mąki pszennej
300 g margaryny
cukier waniliowy
150 g cukru pudru
6 żółtek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
+ białko
+łyżka maku
Żółtka i cukry dokładnie roztrzepujemy. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia do sporej miski. Dodajemy margarynę i siekamy w mące, wlewamy roztrzepane żółtka z cukrami. Zagniatamy ciasto. Wkładamy do lodówki na 1 godz. do schłodzenia. Po schłodzeniu przekładamy na stolnicę podsypaną mąką. Wałkujemy na grubość ok. 2 cm.
Foremką do babeczek wycinamy 12 krążków, a szklanką 12 kółek.
W elementach wycinanych foremką do babeczek robimy 2 cm. dziurki.
Kółkami ciasta wycinanego szklanką oblepiamy foremki do babeczek( od zewnętrznej strony). Z pozostałego ciasta wałkujemy rulon i tniemy na 12 części. Koniec każdego ogonka maczamy w białku a następnie w maku. Wszystkie elementy grzybków wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 
Pieczemy po 25-30 minut w temp. 180 stopni. Studzimy.
Składniki na masę jabłkową:
1 kg jabłek
1 łyżeczka masła
1 opakowanie galaretki brzoskwiniowej
Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Prażymy pod przykryciem ok. 10 minut. Dodajemy galaretkę. Mieszamy. Prażymy jeszcze 2 minuty. Lekko studzimy( masa nakładana na ciasto ma być lekko ciepła, bo szybko tężeje)
Masa śmietanowa:
5 łyżek masła
8-9 łyżek cukru pudru
2 małe cukry waniliowe
700 g śmietany 18 % tłuszczu
3 łyżki pełnego mleka w proszku
4-5 łyżek żelatyny rozpuszczonej w 1/4 szklanki gorącej wody
Masło miksujemy z cukrami na puszystą masę. Stopniowo dodajemy śmietanę, miksując aż masa będzie gładka. Pod koniec wsypujemy mleko w proszku. Lekko ostudzoną żelatynę łączymy ze śmietaną. Masa stężeje w lodówce w ok. 20 minut.
Polewa:
120 g masła lub margaryny
1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżka cukru waniliowego
2 łyżki kakao( czubate)
4 łyżki mleka
1 czubata łyżeczka żelatyny
Wszystkie składniki (oprócz żelatyny!) gotujemy ok 2 minuty. Żelatynę rozrabiamy w ok. 4 łyżkach gorącej wody. Dodajemy do polewy. Mieszamy. Całość studzimy ok 4 minuty. Polewamy ciasto.
WYKONANIE:
do kapeluszy grzybków nakładamy po 2 łyżki masy jabłkowej
następnie 2-3 łyżki masy śmietankowej
przykrywamy ciasteczkiem z dziurką
wkładamy „korzonek”
odstawiamy na 1 godzinę do lodówki( aby poszczególne elementy dobrze się trzymały)
 dekorujemy ulubiona polewą lub lukrem
 Smacznego!

Eklery z kawowym kremem

Wczoraj były słone zakąski, za to dziś wracam ze słodkościami i dozą sentymentu do dziecięcych lat. Właśnie ptysie i eklerki kojarzą mi się z latami błogiej beztroski i słodkiego dzieciństwa. Wypady z mamą do miasta do cukierni na małe co nieco prawie zawsze kończyły się zamówieniem przeze mnie ptysia, eklerka albo ( co już wiecie klik) bajaderki;P Ponieważ lubię wracać do przyjemnych słodkich wspomnień, postanowiłam zainspirować się czasami dzieciństwa, ale wziąć pod uwagę to, że dorosłam(hihi) i zaczęłam zachwycać się kawą. Stąd przepis na Eklery z kawowym kremem i nutą czegoś mocniejszegoJ Wypieczone chrupkie ciasto parzone wypełnione po brzegi kremem i oprószone pudrem, ach błogo….
Składniki na ciasto parzone ( ok. 12 sztuk dużych eklerów) :
1 szklanka wody
125 g margaryny
 szczypta soli
1 szklanka mąki
4 jaja
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 Wodę gotujemy z masłem i szczyptą soli. Gdy widzimy "bąble" gotującego się płynu wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i szybko mieszamy drewnianą łyżką. Zaparzamy około 2 minut. Ciasto samo uformuje się w kule- wystarczy ,że będziemy mieszać "od brzegów". Następnie do wystudzonego dodajemy po jednym jaju i miksujemy na najniższych obrotach, aż będzie gładkie i lśniące. Na blachę wykładamy bądź wyciskamy szprycą ciastka o długości ok. 4-5 cm. 

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Pieczemy 30-35 minut w temperaturze 200 stopni. Studzimy na kratce.

Składniki na krem kawowy:
2 szklanki mleka
pół szklanki cukru
3 żółtka
pół szklanki mąki
cukier waniliowy
250 g masła
1 łyżka kawy rozpuszczalnej typu crema+ łyżka kakao+ kieliszek wódki- mieszamy dokładnie.
Żółtka miksujemy z cukrami na puszystą masę. Dodajemy mąkę, wlewamy 3/4 szklanki mleka i nadal miksujemy do uzyskania idealnie gładkiej konsystencji. Resztę mleka zagotowujemy. Wlewamy do niego masę budyniową.  Mieszamy energicznie , aby nie było grudek. Studzimy. Masło miksujemy na puch. Miksując, dodajemy partiami wystudzoną masę budyniową. Następnie stopniowo mieszankę kawowo-alkoholową miksując na najniższych obrotach.
 Dodatkowo:
cukier puder
WYKONANIE
eklery delikatnie przecinamy wzdłuż i wypełniamy kremem
posypujemy pudrem
Smacznego!