Eklery z kawowym kremem

Wczoraj były słone zakąski, za to dziś wracam ze słodkościami i dozą sentymentu do dziecięcych lat. Właśnie ptysie i eklerki kojarzą mi się z latami błogiej beztroski i słodkiego dzieciństwa. Wypady z mamą do miasta do cukierni na małe co nieco prawie zawsze kończyły się zamówieniem przeze mnie ptysia, eklerka albo ( co już wiecie klik) bajaderki;P Ponieważ lubię wracać do przyjemnych słodkich wspomnień, postanowiłam zainspirować się czasami dzieciństwa, ale wziąć pod uwagę to, że dorosłam(hihi) i zaczęłam zachwycać się kawą. Stąd przepis na Eklery z kawowym kremem i nutą czegoś mocniejszegoJ Wypieczone chrupkie ciasto parzone wypełnione po brzegi kremem i oprószone pudrem, ach błogo….
Składniki na ciasto parzone ( ok. 12 sztuk dużych eklerów) :
1 szklanka wody
125 g margaryny
 szczypta soli
1 szklanka mąki
4 jaja
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 Wodę gotujemy z masłem i szczyptą soli. Gdy widzimy "bąble" gotującego się płynu wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i szybko mieszamy drewnianą łyżką. Zaparzamy około 2 minut. Ciasto samo uformuje się w kule- wystarczy ,że będziemy mieszać "od brzegów". Następnie do wystudzonego dodajemy po jednym jaju i miksujemy na najniższych obrotach, aż będzie gładkie i lśniące. Na blachę wykładamy bądź wyciskamy szprycą ciastka o długości ok. 4-5 cm. 

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Pieczemy 30-35 minut w temperaturze 200 stopni. Studzimy na kratce.

Składniki na krem kawowy:
2 szklanki mleka
pół szklanki cukru
3 żółtka
pół szklanki mąki
cukier waniliowy
250 g masła
1 łyżka kawy rozpuszczalnej typu crema+ łyżka kakao+ kieliszek wódki- mieszamy dokładnie.
Żółtka miksujemy z cukrami na puszystą masę. Dodajemy mąkę, wlewamy 3/4 szklanki mleka i nadal miksujemy do uzyskania idealnie gładkiej konsystencji. Resztę mleka zagotowujemy. Wlewamy do niego masę budyniową.  Mieszamy energicznie , aby nie było grudek. Studzimy. Masło miksujemy na puch. Miksując, dodajemy partiami wystudzoną masę budyniową. Następnie stopniowo mieszankę kawowo-alkoholową miksując na najniższych obrotach.
 Dodatkowo:
cukier puder
WYKONANIE
eklery delikatnie przecinamy wzdłuż i wypełniamy kremem
posypujemy pudrem
Smacznego!

Pizzerinki

Witam Was tym razem wytrawnie;) Jakiś czas temu wykombinowałam takie zakąski do sałatek zamiast pieczywa. Rozeszły się jak ciepłe( nomen omen )bułeczki, więc to chyba o czymś świadczy;P Super alternatywa dla tradycyjnej pizzy na drożdżowym spodzie. Bo to ciasto dzięki dodatkowi śmietany jest kruchutkie i delikatne. Dodatki to już kwestia Waszych gustów J
Składniki na ciasto :
2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki ciepłej wody lub mleka
½ kostki świeżych drożdży
4 łyżek gęstej śmietany
łyżeczka soli
4 żółtka
Przygotowujemy zaczyn z drożdży wymieszanych ze szczyptą cukru, wodą i łyżką mąki. Odstawiamy do wyrośnięcia na 10 minut. Do miski przesiewamy mąkę i robimy wgłębienie; wlewamy zaczyn, żółtka i  śmietanę. Wyrabiamy gładkie ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia na 10 minut. Po tym czasie odgazowujemy ciasto, wykładamy na stolnice podsypaną mąką i rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm. Miseczką wykrawamy spody do pizzerinek.
Pozostałe składniki:
koncentrat pomidorowy
zioła prowansalskie
bazylia
oregano
sól, pieprz, czarnuszka, chilli
szynka
ser żółty
ogórek korniszon
wykonanie:
spody pizzerinek smarujemy koncentratem pomidorowym i obficie posypujemy przyprawami. następnie wykładamy szynkę( ja starłam kawałek szynki na tarce- dzięki temu lepiej przylega do spodu),
 
pokrojony ogórek i posypujemy tartym serem żółtym. 
Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Pieczemy 20 minut w temp 190 stopni. Najsmaczniejsze na ciepłoJ
Smacznego!

Ciasto śmietankowo-owocowe bez pieczenia

Kilka dni temu miałam jeden z tych momentów, gdy zwyczajnie nie chciało mi się uruchamiać piekarnika, ba nawet nie chciało mi się gotować budyniu do wykonania podstawy kremu…ale wiedziałam, że niebawem zjawi się ktoś ważny i przydałoby się jakieś ciacho do kawy. Zdecydowałam się pójść na tzw. łatwiznę i zrobiłam przekładańca na herbatnikach. Wykonanie razem ze schłodzeniem ciasta zajęło mi ok. 2 godzin. Efekt? Rozpływający się w ustach deser, nie za słodki, orzeźwiający o mleczno- śmietankowym smaku z warstwą mojej ulubionej masy z prażonych jabłek. Ciacho na szybko, a ile radości dla podniebienia;)
Składniki podstawowe:
1 duże (300 g) opakowanie herbatników kakaowych
pół opakowania dużych okrągłych biszkoptów
Masa Jabłkowa z Galaretką:
1 kg obranych jabłek startych na tarce o grubych oczkach
1 galaretka pomarańczowa
Jabłka prażymy pod przykryciem ok 7 minut. Dodajemy suchą galaretkę i jeszcze chwilę prażymy. Lekko studzimy aż nabierze gęstości.
Masa śmietankowa:
2 ½ szklanki mleka
2 śnieżki w proszku
3 łyżki cukru pudru( lub do smaku)
3 łyżeczki żelatyny rozrobione w ¼ szklanki gorącej wody
Śnieżki i puder wsypujemy do schłodzonego mleka. Miksujemy do zgęstnienia. Rozrobioną żelatynę powoli wlewamy do masy cały czas miksując. Masa po chwili zgęstnieje na "ptasie mleczko”
Dodatkowo:
galaretka pomarańczowa rozrobiona w szklance gorącej wody
galaretka agrestowa rozrobiona w szklance gorącej wody
WYKONANIE:
warstwa herbatników+masa jabłkowa z galaretką
warstwa herbatników
½ masy śmietankowej
galaretka pomarańczowa
 
warstwa biszkoptów+ galaretka agrestowa
½ masy śmietankowej + okruszki herbatnikowe

Do schłodzenia na min. 1 godzinę.
Smacznego!