Ciasto Orzechowiec

„Orzechowca” robiłam już kilkukrotnie dobrych parę lat temu… Powiem szczerze, że było to przez pewien czas nasze obowiązkowe ciasto na każde Święta. Receptura była spisana na nieźle sfatygowanej karteczce, ale wiadomo: pojawiają się nowe przepisy to człowiek zapomina o starych, a i karteczka z przepisem na „Orzechowca” gdzieś się zawieruszyła. Chcąc wrócić do smaku ciacha sprzed lat, zaczęłam przeszukiwać zasoby internetu i znalazłam tutaj. Warto wypróbować jeśli lubicie smak snickersów;) i natura obdarowała Was w tym roku orzechami, bo tych idzie tutaj naprawdę sporo;) Megasłodka orzechowa glazura z megasłodkim mlecznym kremem w miodowym cieście. Najlepsze po dwóch, trzech dniach.
Składniki na ciasto miodowe:
3 szklanki mąki pszennej
150 g cukru
150 g margaryny
2 jaja
3 łyżki miodu
2 łyżeczki sody
2 łyżki mleka
Z podanych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy na dwie równe części. Jedną z nich wykładamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia i nakłuwamy widelcem. 
Pieczemy 30 minut w temp. 175 stopni. Studzimy.
Składniki na glazurę orzechowo- miodową:
150 g masła
3 łyżki miodu
150 g cukru
2 łyżki śmietany 18 %
600 g posiekanych orzechów włoskich
Masło, miód, cukier i śmietanę podgrzewamy do rozpuszczenia. 
Chwilę( ok.1 minutę) zagotowujemy, dodajemy posiekane orzechy. Całość dokładnie mieszamy i lekko( ale nie całkowicie) studzimy.
WYKONANIE CIASTA Z GLAZURĄ ORZECHOWĄ:
ciasto miodowe( ta druga część) nakłuwamy widelcem
wykładamy glazurę orzechową
pieczemy 35-40 minut w temp. 175 stopni
studzimy
Składniki na krem:
3 jaja
2 żółtka
2 łyżki mąki pszennej
szklanka mleka
szklanka cukru
cukier waniliowy
250 g masła
Jaja, żółtka i mąki roztrzepujemy w 1/3 szklanki mleka. Resztę mleka zagotowujemy z cukrami. Na gotujące mleko wlewamy masę jajeczną. Gotujemy do zgęstnienia. Studzimy. 
Miksujemy z masłem.
dodatkowo:
nasączenie:
1 szklanka mocnej słodzonej kawy
WYKONANIE:
blat ciasta miodowego+ nasączamy ½ szklanki mocnej kawy
 
krem
ciasto miodowe z glazurą( od spodu nasączamy ½ szklanki mocnej kawy) i przykrywamy krem warstwą orzechową do wierzchu
 
Smacznego! 

16 komentarzy:

  1. Na bardzo długo byłam zrażona do orzechowca, jadłam na w pewnym miejscu i był tak słodki, że przez kilka lat go nie tykałam. Ale już mi przeszło :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie jesienne, pyszne ciasto. Uwielbiam ciasto z chrupiącymi orzechami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Orzechowiec to moje ulubione ciasto :) ale jeszcze takiego, kawowego nie próbowałam. Czas nadgonić zaległości, bo zapowiada się pysznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj. Promujemy przepisy blogerów. Może zechciałabyś dodać swojego bloga do naszego Katalogu Smaków? Dołącz do nas, a nie pożałujesz :)
    W razie jakichkolwiek pytań pisz na: kontakt@katalogsmakow.pl
    Pozdrawiamy serdecznie, www.katalogsmakow.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam orzechowce pod każdą postacią. Takie ciasto sprawdza się w każdej sytuacji i zazwyczaj jest wprost pochłaniane :) Twoje wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem Twojego bloga, pełnia inspiracji na wspaniałe ciasta, skorzystam jeszcze nie raz.

    OdpowiedzUsuń
  7. To ciasto zrobiłam na święta ,rodzina była zachwycona .Dziękuję za Twoje cudowne przepisy i proszę o więcej!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję za miłe słowa! Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Mariola s! Twój blog jest fenomenalny i niebezpiecznie kaloryczny. Jestem tu przypadkiem i zostanę już na długo...!
      Bardzo proszę podaj wymiary blaszek na ten przepis i niektóre jeszcze, ponieważ nie we wszystkich jest podane. Gratuluję wytrwałości w pieczeniu, uzdolnień i cudownych ciast, na widok których ślinka leci i przychodzi chęć spróbować samej. Gratuluję i pozdrawiam!

      Usuń
    3. Bardzo, bardzo dziękuję! Zapraszam na bloga- staram się dodawać wpisy na nowe ciasta regularnie, wymiary większości blaszek podaję- ale czasem faktycznie zapominam, najczęściej piekę w standardzie: 25x 36 cm,pozdrawiam!

      Usuń
  8. Super ciacho!
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń