Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułeczki. Pokaż wszystkie posty

Bułeczki z nadzieniem truskawkowym ( nie dżemem)

 

Jeśli nie macie jeszcze dość truskawek- to zapraszam; ) Drożdżówki zawsze spoko, chciałam także wykorzystać trochę zamrożonych truskawek… I wiecie co- postawiłam na masę truskawkową. Z dżemem i drożdżówkami mam tak, że zawsze coś wypływa, pęka- a tego nie lubimy. Przy tak gęstym nadzieniu owocowym , wzmocnionym budyniem, ryzyko pęknięcia bułek spada do niewielkiego odsetka ( u mnie pękła 1/12- ale nic nie wypłynęło). Z podanych proporcji wyjdzie Wam około 12-14 pysznych, mięciutkich, dużych bułeczek drożdżowych. Zapraszam Was do polubienia mojej strony na Facebooku - tam na bieżąco dodaje wszelkie słodkie poczynania:) 

Składniki na ciasto drożdżowe:

Zaczyn:
3 szklanki mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
1/4 szklanki letniego mleka
1 łyżeczka cukru
Pozostałe składniki:
2 jaja
1/2 szklanki ciepłego mleka
1/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
125 g rozpuszczonego masła
szczypta soli

Mąkę przesiewamy, robimy małe wgłębienie. Drożdże mieszamy z cukrem i mlekiem i wlewamy do mąki mieszamy lekko i przykrywamy bawełnianą ściereczką na 10 minut( odstawiamy w ciepłe miejsce). Gdy rozczyn podwoi swoje rozmiary, dodajemy roztrzepane w mleku jajka, cukier, cukier waniliowy, sól i miksujemy ciasto mikserem z hakami około 5 minut( aż będzie w miarę gładkie)Następnie wlewamy rozpuszczone, przestudzone masło i miksujemy jeszcze 5 minut. Ciasto posypujemy mąką i przykrywamy ściereczką Odstawiamy w cieple miejsce, bez przeciągów na godzinę. Gdy wyrośnie, przekładamy je na stolnicę posypaną mąką. Dzielimy na ok. 12 części.

Nadzienie truskawkowe:

ok.300 g mrożonych truskawek

¾ szklanki cukru

1 budyń waniliowy na 3/4 litra rozrobiony na 1/4 szklanki wody

Truskawki rozmrażamy, przekładamy do garnka. Zasypujemy na 10 minut cukrem,aż puszczą sok. Przesmażamy ok. 15 minut(mieszając , aby się nie przypaliły. Budyń rozrabiamy na 1/4 szklanki wody. Truskawki ponownie doprowadzamy do wrzenia i zalewamy rozrobionym budyniem. Gotujemy ,aż zgęstnieją. Studzimy przed nadziewaniem drożdżówek- masa ma być gęsta i w temperaturze pokojowej.

składniki na kruszonkę:

3 łyżki twardego masła

3 łyżki mąki pszennej

2-3 łyżki cukru

odrobina ( na czubek noża) proszku do pieczenia

Składniki kruszymy w palcach na gruby piasek. Wkładamy na 5 minut do zamrażarki.

dodatkowo :  

żółtko do posmarowania po wierzchu

WYKONANIE:

Z ciasta formujemy kulki i spłaszczamy- na każdą nakładamy masę truskawkową i zaklejamy .Zostawiamy przykryte lnianą ściereczką na 10 minut  i układamy na blasze „spawem” do dołu

 

smarujemy żółtkiem i posypujemy kruszonką

pieczemy ok. 30 minut w rozgrzanym piekarniku temp. 170-175 stopni


Smacznego!

Bajgle- przepis na świeżych drożdżach







Kiedy w domu zabraknie świeżego pieczywa,  inwencja twórcza wkracza do akcji. Szybki ogląd sytuacji:mąka-jest, drożdże-obecne. Więc do dzieła! Robimy bajgle. Ten typ pieczywa robiłam pierwszy raz, i muszę powiedzieć, że wyszło naprawdę dobre. Puszyste, z pęcherzykami powietrza w środku, smaczne, drożdżowe, aromatyczne. Najlepsze są jeszcze lekko ciepłe, posmarowane masłem. Podaję przepis z użyciem świeżych drożdży- w sieci mnóstwo jest przepisów na te, z wykorzystaniem suchych, ale niestety nie miałam ich pod ręką, stąd modyfikacja przepisu.

Składniki na bajgle:

  • 500 g mąki pszennej 
  • 25 g drożdży świeżych
  • 1,5 szklanki ciepłej wody
  • 1, 5 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • wrząca woda do gotowania bajgli

dodatki:
  • jajo
  • ziarna słonecznika
  • mak
  • oregano
  • sól 


Drożdże kruszymy w połowie szklanki ciepłej wody.Dodajemy cukier i mieszamy.


Mąkę przesiewamy i dodajemy 2 łyżeczki soli. Wlewamy zaczyn i pozostałą szklankę ciepłej wody.


Wyrabiamy ciasto, aż będzie lekko mokre.



Przenosimy ciasto na stolnicę i zaczynamy je porządnie wyrabiać:


 rozciągamy jak gumę,


 zagniatamy jak ciasto pierogowe,


"skręcamy",


 uderzamy o blat stolnicy- słowem: zabawa i energiczne "traktowanie" ciasta drożdżowego:)

 Cały proces musi potrwać około 15 minut. Po upływie tego czasu ciasto odstawiamy do ciepła na ok 30 minut  i przykrywamy ściereczką. 


Powinno podwoić swoją objętość.


Po tym czasie znów zaczynamy wyrabiać ciasto ok 5 minut i znów odstawiamy na 15 minut do ciepła.
Następnie wykładamy ciasto na stolnicę i rwiemy na kulki( ok 10 kulek)
W każdej robimy dziurkę i formujemy dość cienki pierścień( gdy dziurka będzie za mała ciasto zarośnie).



Pierścienie układamy na stolnicy i zagotowujemy wodę.
Na wrzącą wodę wrzucamy bajgle i gotujemy minutę z każdej strony.


Wyciągamy z wody i osuszamy.


Osuszone bajgle smarujemy roztrzepanym jajem, posypujemy makiem, słonecznikiem, solą (według uznania) i układamy na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 


Pieczemy 20 minut w temperaturze 220 stopni.


Smacznego!