Makowiec japoński

Są wypieki, do których powracam cyklicznie, przy specjalnych okazjach. Makowiec japoński właśnie do nich należy:)  Ten(a właściwie "te" bo 2 sztuki:)) zagościł w dwóch domach na Święta Bożego Narodzenia. Smakował wszystkim, a i przekonały się do niego osoby , które za makowcami nie przepadają. To pełne bogactwa smaków i bakalii ,wilgotne( dzięki jabłkom) ciasto. A dodatek czekoladowej polewy świetnie podkreśla odświętny charakter Japończyka:)  Jeśli jeszcze nie mieliście okazji go zrobić to naprawdę zachęcam do wykonania!
Składniki:
9 jaj
450 g cukru pudru
250 g margaryny
300 g maku suchego
4 średnie jabłka( 600 g)
9 łyżek kaszy manny
aromat migdałowy( 3 krople)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szklanka krojonych orzechów włoskich
150 g bakalii (rodzynki, pokrojone morele, figi, daktyle)
Mak sparzamy i mielimy dwa razy. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Margarynę ucieramy z cukrem pudrem na puszystą masę, stopniowo dodając żółtka, mak i starte jabłka. 
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Delikatnie łączymy z masą, dodając przy tym kaszę mannę z proszkiem do pieczenia , aromat oraz bakalie.
Dokładnie mieszamy. Wylewamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia 
Pieczemy 60 minut w temp. 180 stopni.
Po upieczeniu i ostudzeniu polewamy polewą czekoladową.

Smacznego!

15 komentarzy:

  1. Znam to ciasto, rzeczywiście smakuje świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię wszystko z makiem. Bardzo smacznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ciasto to hit minionych świąt w naszym domu. Wszystkim smakowało. Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne!!! Dostałam ślinotoku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie robilam a naprawde fajny przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny ten makowiec. Nie jadłam jeszcze takiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam..uwielbiam go za te mokrośc, nie jest suchy, pyszny!!
    Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga w google bedziemy siebie nawzajem odwiedzac na bieżaco:
    http://zmajeczkawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłam, ale jeszcze sama nie piekłam. Muszę spróbować, bo jest pyszny (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam kiedyś tą nazwę, ale jeszcze nigdy nie robiłam. Wygląda apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, ten makowiec to strzał w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiego to jeszcze nie miałam okazji spróbować, a wygląda z tą polewą bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda przepysznie :) na wielkanoc jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  13. Już dawno chodzi mi po głowie upieczenia tego ciasta. Znam jego smak, bo kiedyś piekłam często, ale teraz czuje się ponaglona...

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny. Piekłam wiele razy, uwielbiam za smak, wilgoć, bogactwo bakalii. Rewelacyjny. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepyszne ciasto, zwłaszcza z tymi bakaliami :)

    OdpowiedzUsuń