Ciasto Tęczowy obłoczek

Lato powoli z nami się żegna.. Wieczory coraz chłodniejsze, więc teoretycznie powinnam Wam tu pokazać przepis na jakieś jesienne ciasto), ale ja znów coś upiekłam na opak J Bo ciasto , które dzisiaj Wam pokazuje to typowo letni, lekki deser. Mięciutki biszkopt przełożony kilkoma warstwami kolorowej pianki smakowej na bazie kremówki i cienką warstwą galaretki wiśniowej. Ja lubię takie ciasta: mają taką przyjemną konsystencję, która rozpływa się w ustach J Przyjmijmy zatem, że jest to moje ciasto „na pożegnanie lata”. Nazwałam je Tęczowym obłoczkiem- ze względu na delikatność pianek i oczywiście koloryJ

Składniki na biszkopt:
·         szklanka cukru
·         6 jaj
·         szklanka mąki pszennej
·         płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier. Miksujemy na sztywno, dodajemy po 1 żółtku. Miksujemy na najniższych obrotach. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do masy jajecznej. Mieszamy. Wykładamy na blachę 22x25 cm wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 35-40 minut w temperaturze 180 stopni. Studzimy.
Kroimy na dwa równe blaty.
Składniki na pianki:
truskawkowa:
·         500 ml kremówki
·         2 galaretki truskawkowe
Galaretki rozrabiamy w 125 ml gorącej wody. Odstawiamy do ostygnięcia. Śmietanę miksujemy na sztywno. Gdy galaretka jest chłodna( może być płynna-i tak stężeje) wlewamy do ubitej zimnej kremówki cienkim strumieniem
i mieszamy drewnianą łyżką. 
Wylewamy na 1 blat biszkoptowy. Wstawiamy na ok. 15 minut do lodówki, aż stężeje.
Warstwa galaretkowa:
·         2 galaretki wiśniowe
·         500 ml wody
Galaretki rozrabiamy w 500 ml gorącej wody. Pozostawiamy do „półstężenia”. Wylewamy na  zastygniętą warstwę truskawkową.
agrestowa:
·         500 ml kremówki
·         2 galaretki agrestowe rozrobione w 125 ml gorącej wody
Galaretki rozrabiamy w 125 ml gorącej wody. Odstawiamy do ostygnięcia. Śmietanę miksujemy na sztywno. Gdy galaretka jest chłodna wlewamy do ubitej zimnej kremówki cienkim strumieniem
i mieszamy drewnianą łyżką.
Wylewamy na warstwę galaretkową.

brzoskwiniowa:
·         500 ml kremówki
·         2 galaretki brzoskwiniowe rozrobione w 125 ml gorącej wody
Galaretki rozrabiamy w 125 ml gorącej wody. Odstawiamy do ostygnięcia. Śmietanę miksujemy na sztywno. Gdy galaretka jest chłodna wlewamy do ubitej zimnej kremówki cienkim strumieniem
i mieszamy drewnianą łyżką. 
Wylewamy na warstwę agrestową. 

Przykrywamy drugim blatem biszkoptowym, na to papierem do pieczenia i dociążamy ciężką książką. Wstawiamy na 1 godz. do lodówki.
 
Dodatkowo:
·         polewa- przepis tutaj
·         płatki lub posypka czekoladowa

Po wyjęciu z lodówki ciasto oblewamy polewą i posypujemy płatkami czekoladowymi.
Smacznego!
Ciacho na widelcu

Komentarze

  1. pysznie wygląda :) i te kolorki... ;) muszę kiedyś zrobić takie tęczowe ciasto. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie obłęd, ciasto wygląda jak z najlepszej cukierni.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwa gra barw , na dziś na ten deszcze bardzo wskazana taka osłoda. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale się prezentuje:)
    lekcjewkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też ciężko rozstać się z letnimi wypiekami. Dzisiaj dla przykładu, robiłam ciasto z truskawkami :) Twój obłoczek prezentuje się bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanie czy po wylaniu warstwy z samej galaretki wstawiy do lodowki? Smietanka ile%? Smietany przed ubijaniem maja byc dobrze schlodzone? Odnosnie polewy gdy rozpuscimy zelatyne to dodajemy ja do reszty skladnikow gdy jest ciepla czy dobrze ostudzona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, galaretka musi być stężała przed wylaniem kolejnej warstwy, śmietany zawsze warto schłodzić przed ubijaniem( żeby się szybciej ubiła można dodać malutką szczyptę soli) Rozrobioną w gorącej wodzie żelatyne dodajemy od razu do ciepłej polewy(ciepłą lub nawet gorącą) i lekko studzimy przed polaniem ciasta, pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Rozumiem czyli warstwe z sama galaretka schlodzic przynajmniej do lekkiego stezenia. A smietanka ile %?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Galaretkę wylewamy gdy jest lekko tężejąca i czekamy aż całkiem stężeje, by kolejna warstwa nie " wlała się" w warstwę z galaretką:) Ja użyłam śmietany kremówki 30 % tłuszczu, ale tortowa 36 % też może być, pozdrawiam

      Usuń
  8. Wygląda wspaniale. Ale mi ślinka cieknie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam,świetny blog i świetne przepisy na ciast.Pozwoliłam sobie umieścić parę przepisów na moim blogu na którym piekę i testuję interesujące znane i mniej znane ciasta:)zapraszam do odwiedzenia mojej strony kokosankapieczeitestuje-blog24.pl POZDRAWIAM karolka1213@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę upiec, kusi już wyglądem.

    OdpowiedzUsuń
  11. przy takich ciastach zawsze wyjadam środek

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz