Ciasto czekoladowe z suszoną śliwką

O ile za alkoholem samym w sobie ( prócz słodkich likierów) nie przepadam, o tyle uwielbiam smak tortowego ciasta przesiąknięty czymś mocniejszym;) Ten przekładaniec to mocnoczekoladowy puszysty biszkopt „nawilżony” sporą dawką domowego wyrobu śliwowicy( która powstaje przy robieniu bazy do masy). Mocne, wyraziste, z lekką goryczką połączoną ze słodką mleczno- śliwkową masą. W smaku jak popularna śliwka nałęczowska w czekoladzie. Pycha.
Składniki na biszkopt:
9 jaj
250 g cukru
250 g mąki pszennej
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżeczki kakao
Białka ubijamy z cukrem na sztywno. Dodajemy po 1 żółtku, stopniowo miksując na najniższych obrotach. Następnie wsypujemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i delikatnie, ale dokładnie mieszamy. Na końcu dodajemy kakao i jeszcze raz mieszamy. Wylewamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 35-40 minut w temp. 180 stopni. Studzimy. kroimy na 2 równe blaty.
Składniki na masę:
śliwki:
200 g suszonych śliwek
120 ml spirytusu
Śliwki przekładamy do słoika, wlewamy alkohol, zakręcamy i odstawiamy na noc do lodówki. Po tym czasie odsączamy( alkohol zostawiamy do nasączenia ciasta) i kroimy w kostkę.
2 budynie śmietankowe
2 żółtka
500 ml mleka
cukier waniliowy
8 łyżek cukru
250 g masła
Żółtka, cukry i proszek budyniowy ucieramy dodając szklankę mleka. Resztę mleka zagotowujemy. Wlewamy roztwór budyniowy i gotujemy do zgęstnienia. Studzimy.
Po ostudzeniu miksujemy z masłem. Dodajemy pokrojone w kostkę odsączone śliwki. 
Miksujemy chwilę do połączenia.
Dodatkowo:
polewa
płatki migdałowe
WYKONANIE:
biszkopt czekoladowy+ ½ nasączenia
 
½ masy
 
biszkopt czekoladowy+ ½ nasączenia
 
½ masy
 
polewa
 
Całość schładzamy w lodówce ok. 3-4 godziny ( wierzchnia warstwa musi stężeć, aby ciasto bez problemu można kroić)

Smacznego!

Komentarze

  1. pyszne, nie skończyłoby się na jednym kawałku, oj nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow jakie piękne! Wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To będzie pierwsze ciasto w kolejce do wypróbowania. Muszę je tylko przerobić na bezglutenowe. Mam własne suszone śliwki i uwielbiam śliwki w czekoladzie, więc na pewno mi posmakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniaam! Aż ślinka cieknie! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis! ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS:Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  5. witam jakie wymiary blaszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, blacha standard 25x 36 cm, pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz