Gołąbki z mięsem i ryżem

Ostatnio, mimo letniej pory, przygotowałam to tradycyjne, polskie danie. Gołąbki , bo o nich oczywiście mowa, lubi chyba każdy mięsożercaJ  No a teraz kiedy mamy młodą kapustę, są jeszcze smaczniejsze. Trzy podstawowe składniki(mięso, ryż i kapusta), a ile radości dla podniebienia…
 Składniki na gołąbki (14 dużych sztuk):
·         główka młodej kapusty
·         1200 g mięsa z łopatki wieprzowej
·         1700 g ryżu
·         3 średniej wielkości cebule
·         sól, pieprz ( do smaku)
Z kapusty delikatnie obieramy liście i wrzucamy partiami( po 3-4 sztuki) na wrzącą wodę. Gotujemy ok. 4 minuty. Studzimy i wykrajamy nerw liściowy.
Mięso mielimy. Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu i studzimy. Cebule kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju. Studzimy.
(ważne, by ostudzić zarówno ryż, jak i cebulę przed połączeniem z mięsem, aby go nie „zaparzyć”).
Następnie łączymy ryż, zmielone mięso i podsmażoną cebulę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dokładnie wyrabiamy rękoma farsz.

Składniki na sos pomidorowy:
·         2 kostki rosołowe wołowe
·         ziele angielskie
·         liść laurowy
·         sól, pieprz ( do smaku)
·         4 łyżki koncentratu pomidorowego
·         ok 1, 5 szklanki wody
·         bazylia ( do smaku)
·         łyżka śmietany 18%
Kostki rosołowe rozpuszczamy w 1, 5 szklanki wody. Dodajemy ziele i liść laurowy( po 3 ziarenka i 2 liście). Gotujemy 6 minut. Dodajemy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i bazylią. Zaprawiamy łyżką śmietany.
Wykonanie:
na liść kapusty nakładamy „wałeczek” farszu
zaginamy po bokach
następnie zwijamy „spawem” do dołu
 

 
Szeroki garnek smarujemy masłem i podlewamy wodą. Wykładamy go liściami kapusty( aby gołąbki się nie przypalały podczas duszenia).
Następnie wykładamy gołąbki( maksimum dwie warstwy) i podlewamy wodą.
Dusimy ok. 90 minut na najmniejszym ogniu.
Podajemy polane sosem pomidorowym.
Smacznego!

6 komentarzy:

  1. mmmm smak dzieciństwa :) Twoje gołąbki wyglądają dokładnie jak te mojej Mamy, pychota!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gołąbki.....mój mąż może jeść codziennie, ale nie ma tak dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham gołąbki!
    Zapraszam do mnie!
    Za każdy komentarz się odwdzięczam!

    http://szejkus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Roboty przy nich sporo, ale ile potem zajadania! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam gołąbki, tak się u Ciebie napatrzyłam, że muszę zrobić, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń