Paszteciki krucho-drożdżowe




Maj to miesiąc podwórkowych imprez i spotkań przy smacznym jedzonku:). Często zastanawiam się co dobrego na takie przyjęcia upichcić.. Ostatnio zrobiłam te paszteciki na cieście krucho drożdżowym i był to bardzo dobry wybór. Mimo, że pasztecików wyszło baaardzo dużo( a to nie małe okazy:)) to poszły prawie wszystkie. Dobrym posunięciem jest wykorzystanie tutaj właśnie ciasta krucho drożdżowego, a nie samego drożdżowego, gdyż krucho drożdżowy miks wcale nie obsycha i nie czerstwieje, a mięsne przekąski smakują tak samo dobrze zaraz po upieczeniu, jak i na drugi dzień.

Składniki na ciasto krucho drożdżowe:
  • pół kg mąki pszennej
  • 200 g masła
  • 5 dag drożdży
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • łyżeczka soli
  • 2 żółtka 
  • 2 jaja
  • jajo do posmarowania pasztecików
Drożdże kruszymy i mieszamy ze śmietaną.

 Mąkę przesiewamy z solą do dużej miski. Dodajemy posiekane masło, żółtka, jaja i śmietanę z drożdżami.
    Wyrabiamy zwarte ciasto ( jeśli się klei- śmiało można podsypać mąką)

Składniki na farsz:
  • 500 g mięsa( łopatka, karkówka) (może też być uprzednio upieczone)
  • 2 cebule
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • 250 g kiszonej kapusty
  • sól 
  • pieprz
  • 2 jaja
Mięso dusimy do miękkości. Co jakiś czas podlewając wodą, by się nie przypaliło. Gdy będzie już miękkie dodajemy podsmażoną cebulę Doprawiamy i dusimy jeszcze 10 minut.
Kapustę kiszoną gotujemy do miękkości ( ja odcedzam 2 razy, ale jeśli wolicie bardziej kwaskowy smak możecie odcedzić raz)
Mięso z cebulką i kapustę mielimy w maszynce 1 raz. Dodajemy 2 jaja. Doprawiamy solą i pieprzem.
Dokładnie wyrabiamy farsz.

WYKONANIE PASZTECIKÓW:
Ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm. Rozkładamy na nim "rulonik" farszu.

 Farsz przykrywamy ciastem.
 Resztę ciasta odcinamy.
 Utworzoną "roladkę" tniemy ze skosa ostrym nożem (na kawałki o szerokości ok 3 cm.)

Paszteciki smarujemy jajem i wykładamy na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 30-35 minut w temperaturze 180 stopni.

 Smacznego!

Piknik majowy

20 komentarzy:

  1. świetne te paszteciki :) idealna na piknik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszą być mega pyszne! ;) Bardzo ładnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie domowe paszteciki są przepyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie się prezentują, a w dodatku musiały być pyszne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam chciałam zrobić na święta paszteciki z pani przepisu i mam pytanie czy mogę je zamrozić na surowo.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam:) Jeśli chodzi o mrożenie to raczej nie polecałabym, gdyż ciasto ma dodatek drożdży i mogą potem nie wyrosnąć, choć nie jestem jednak pewna do końca, bo nigdy ich nie mroziłam przed upieczeniem. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. To lepiej zamrozić po upieczeniu,a jak odgrzać żeby była nadal chrupiące,przepraszam że tak zanudzam.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,wydaje mi się, że " z dwojga złego":)) lepiej zamrozic po upieczeniu,Można odgrzać zawinięte w folie aluminiową, a ok. 3 minuty przed końcem odgrzewania odwinąć folie z wierzchu, myślę , że powinny być wtedy ok:) Najlepiej jednak smakują zrobione " na bieżąco"Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Dobry wieczor,
    Czy mozna dodac juz gotowy upieczony pasztet swojski czy musi byc swiezo przygotowany bez pieczenia?

    Dziekuje serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry wieczór Aniu, myślę że można, z tym ,że trzeba go nieco rozgnieść lub nawet zemleć i dodać jaja- wtedy farsz z tego rodzaju pasztetu nie będzie twardy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Brawo, brawo, brawo!!! Wspaniały przepis! Gratuluję i pozdrawiam. Wyszło przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. czy ciasto powinno odpocząć? czy rośnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, ciasto można zostawić na 10 minut do wyrośnięcia( przed samym pieczeniem, gdy już uformowaliśmy paszteciki:)) Pozdrawiam, Mariola

      Usuń
  11. W trakcie pieczenia paszteciki mi się wywróciły
    Myślę że chyba zrobiłam je za grube
    ... Pani tez się tak zdarzyło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, może się zdarzyć, że się powywracają jeśli mają za dużo farszu, a cienką warstwę ciasta, też mi się tak zdarzyło kilka razy:)Mariola

      Usuń
  12. witam, ja właśnie robiłam paszteciki i są przeeeepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:) Bardzo się cieszę i życzę wesołych Świąt!

      Usuń